Polska ma za sobą jeden z najbardziej dramatycznych epizodów w swej historii. Bywało w przeszłości, że ginęli lub umierali nagle królowie, wodzowie czy prezydenci, ale po raz pierwszy w jednym wypadku zginęło na raz tylu przedstawicieli państwa. Cały świat przeżywał to niecodzienne zdarzenie z uwagą śledząc postawę polskiego społeczeństwa i decyzje władz. W szczególny sposób doświadczaliśmy tego zainteresowania podczas kampanii wyborczej poprzedzającej wybory n
Dyskutując o narodzinach II Rzeczypospolitej, wojnie z Ukrainą i Sowietami oraz o powstaniu wielkopolskim i powstaniach śląskich rzadko zadajemy pytanie jaki wpływ na te wydarzenia miała dominacja chłopów w strukturze społeczeństwa obywatelskiego i rola ruchu ludowego i szerzej postaw politycznych chłopów w tym okresie. Podejmując ten temat trzeba podkreślić, że odzyskaną niepodległość w końcu 1918r. poprzedziły 4 lata Wielkiej Wojny, w której po różnych stronach konfliktu walczyło setki tysięcy żołnierzy narodowości polskiej, głównie synów chłopskich a ziemie polskie stały się głównym terenem działań wojennych. Działania wojenne także toczyły się głównie na terenach wiejskich.
Na 7,5 mln budynków wiejskich w wyniku wojny zniszczonych zostało 1,7 m-
– Jedna z największych bitew średniowiecznej Europy będzie w tym roku w Polsce szczególnie przypominana z okazji jej 600 rocznicy.
– Bitwa pod Grunwaldem, czyli konkretne wydarzenie, które miało miejsce 15 lipca 1410 r. stanowi zagadnienie, na które musimy spojrzeć z kilku stron. Po pierwsze jako na wydarzenie historyczne, być może najważniejsze od czasów Mieszka I i Bolesława Chrobrego, czyli od przyjęcia chrześcijaństwa w 966 r. i Zjazdu Gnieźnieńskiego, który zaowocował w 1025 r. koroną dla Bolesława Chrobrego.
To moment, kiedy Europa dowiedziała się, że w Środkowej Europie narodziła się wielka siła -
Znaczenie Grunwaldu
Zwycięstwo w bitwie pod Grunwaldem w 1410 r. miało dla Rzeczypospolitej duże znaczenie. Po raz pierwszy w skali całego kraju i całego społeczeństwa – nie tylko w obrębie samej elity władzy, ale również angażując prostych ludzi, szeregowych członków naszej nacji – pojawiliśmy się na arenie międzynarodowej. Dla świeżo ochrzczonej dynastii Jagiellonów zwycięstwo pod Grunwaldem było niezwykle istotne pod względem uprawomocnienia jej panowania. Choć książę Witold był chrzczony cztery razy, a Witold dwa. Kogo z nas ochrzczono wielokrotnie? – można żartobliwie dziś zapytać. Witolda np. raz chrzczono u nas w Polsce, raz u Krzyżaków, raz w obrzą
W tym roku obchodzimy 600-tną rocznicę bitwy pod Grunwaldem. Czy obecne obchody dorównają swym rozmachem i znaczeniem uroczystościom z 1910 roku? Wówczas w trzech zaborach, w których dawały o sobie znać coraz mocniej ruchy niepodległościowe, przygotowywano się do nich z entuzjazmem. Najbardziej w zaborze austriackim (tam była bowiem największa autonomia). Centralne uroczystości obchodów odbyły się w Krakowie. Jednak organizowano je również w Warszawie, Lwowie, Przemyślu i w wielu innych miastach Polski. Także za granicą, tam gdzie żyli polscy emigranci świętowano 500-lecie bitwy.
Rok 1910 został nazwany Rokiem Grunwaldzkim. Podjęto wtedy wiele akcji społecznych. W całym kraju wydawano okolicznościowe publikacje, wygłaszano odczyty, odsłaniano pamiątkowe tablice. Wielkopolska stała się pierwszym miejscem prz-
Wspólne wejście Polski i Litwy do strefy Shengen otworzyło przed mieszkańcami obydwu krajów nieznane wcześniej możliwości. Swobodne poruszanie się pomiędzy Kownem, Wilnem, Mariampolem, Suwałkami i Sejnami, które dziś wydaje się czymś absolutnie naturalnym, było nie do pomyślenia w okresie międzywojennym, kiedy granica polsko-litewska była zamknięta. Niewiele lepiej wyglądała sytuacja w okresie sowieckim, kiedy kontakty międzyludzkie ponad granicami także były ograniczone. Rozdzielenie historycznych ziem dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego (obejmującego większość dzisiejszej Białorusi i Litwy, oraz skrawki Polski i Ukrainy) było spełnieniem się złego snu „krajowców”, przedwojennych intelektualistów, którzy próbowali bez skutku pogodzić zwaśnione narodowości.
– Mówimy obecnie o przełomie w stosunkach Kościołów – katolickiego w Polsce i prawosławnego w Rosji. W Polsce funkcjonuje wiele cerkwi prawosławnych. Jak układają się relacje Kościołów katolickiego i prawosławnego w Polsce?
– Od wielu lat w ramach kontaktów z Kościołem prawosławnym jest prowadzony dialog bilateralny między Kościołem katolickim w Polsce i Polskim Autokefalicznym Kościołem Prawosławnym RP. Zanim wspólnota prawosławna w Polsce uzyskała w 1925 r. autokefalię, czyli niezależność jurysdykcyjną uznaną przez inne Kościoły prawosławne, wierni prawosławni podlegali Patriarchatowi Moskiewskiemu. Patriarchat Moskiewski uznał Polski Autokefal-
Lata II wojny światowej były wyjątkowym okresem w dziejach Polski. Klęska we wrześniu 1939 r., a w jej konsekwencji okupacja hitlerowska ziem polskich wywołały wiele zjawisk o nie spotykanym dotąd nasileniu. Po dwudziestu latach niepodległości życie polityczne kraju na okres 5 lat zostało zepchnięte do podziemia lub na emigrację. Walka narodu polskiego z okupantem odbywała się w warunkach ekstremalnych – wręcz totalnego zagrożenia biologicznego. Mimo drastycznych i skrajnych warunków okupacji polski ruch oporu zdołał zbudować dobrze wykształcone struktury organizacyjne Państwa Podziemnego – jego władze ustawodawcze, wykonawcze, podziemne armie, konspiracyjne sądy, tajną oświatę, prasę oraz aktywnie działające instytucje kulturalne. Żywa była też działalność konspiracyjna partii politycz-
– Lubimy czcić rocznice naszych klęsk narodowych. Nadarza się teraz okazja szczególna. 65 lat temu (4–11 lutego 1945 roku) Polska zdradzona przez swoich sojuszników włączona została do sowieckiej strefy wpływów i na ponad 40 lat utraciła suwerenność. Zacznijmy naszą rozmowę od pytania zasadniczego: Czy ta konferencja była w ogóle, u schyłku wojny, potrzebna. Wojska sowieckie zmierzały już przecież do Berlina, a również i armie sojusznicze były blisko stolicy III Rzeszy, chociaż, po spektakularnej klęsce grudniowej w Ardenach, maszerowały nieco wolniej. Komu zatem potrzebna była ta konferencja: Stalinowi czy aliantom?
– Wydaje się, że konferencja była potrzebna całej trójce. Atmosfera w Jałcie była przecież bardzo dobra, panowie prawi-
16 listopada br. na powązkowskim cmentarzu w Warszawie pożegnaliśmy Kolegę Stanisława Laskowskiego, ostatniego posła do Sejmu Ustawodawczego z listy PSL Mikołajczyka i ostatniego z żyjących członków władz naczelnych powojennego PSL. Był on przedstawicielem wspaniałego wiciowego pokolenia, które nadało Stronnictwu ideowy kształt, obdarzając go ideologią agraryzmu. Pokolenia, które utworzyło w okresie hitlerowskiej okupacji Bataliony Chłopskie – chłopskie wojsko, drugą co do wielkości formację zbrojną Polskiego Państwa Podziemnego. Było ono też trzonem organizacyjnym legendarnego PSL Mikołajczyka. Pokolenia, któremu obce moce uniemożliwiły budowę Polski chłopskiego jutra, Polski sprawiedliwej i demokratycznej, Polski Ludowej! Pokolenia o niewykorzystanym potencjale intelektualnym, któremu ograniczon-
„Na Ruchu Ludowym, na milionowych masach chłopskich, stanowiących olbrzymią większość narodu, na ich politycznej organizacji, na wypróbowanym w bojach lat kilkudziesięciu Stronnictwie Ludowym ciąży wielka odpowiedzialność za byt i przyszły rozwój Państwa Polskiego. [...] Polska ma być demokratyczna! Do takiej Polski dążyli chłopi i o taką Polskę walczyli, bo demokracja to rządy większości, a nie rządy jednej partii”.W czerwcu 1945 r. toczyły się w Moskwie rozmowy w sprawie utworzenia w Polsce Rządu Jedności Narodowej. W konferencji uczestniczyli przedstawiciele PPR, tzw. lubelskiej PPS, SL i SD oraz emigracji londyńskiej z byłym premierem rządu RP na uchodźstwie Stanisławem Mikołajczykiem. Umowa moskiewska formalnie stawiała wszystkie -
W latach 1949–1959 funkcjonował w Polsce represyjny system wojskowych batalionów pracy, skierowanych przymusowo do pracy w kopalniach, kamieniołomach, zakładach pozyskiwania i wzbogacania rud uranowych. Przez owe wojskowe obozy pracy, na mocy segregacji politycznej, w drodze odpowiedzialności zbiorowej przeszło około 96 tysięcy żołnierzy – górników, 3 tysiące żołnierzy zatrudnionych przy wydobywaniu i wzbogacaniu uranu i około 20 tysięcy żołnierzy tzw. batalionów budowlanych pracujących w hutach i innych zakładach przemysłu ciężkiego.
Po zakończeniu działań wojennych podpisano w Moskwie umowę polsko-radziecką dotyczącą sposobu wynagrodzenia szkód wyrządzonych przez okupację niemiecką. Polska zobowiązana została do dostarczenia wschodniemu sąsiadowi kontyngentu węgla kamienneg-
Polskie Stronnictwo Ludowe jest historycznym symbolem oporu naszego narodu wobec komunistycznej przemocy. Przez niektórych historyków jest ono tak, jak i „Solidarność” kojarzone z „samoograniczającą się rewolucją”. Z kolei dla czołowego przedstawiciela opozycji demokratycznej Jana Lityńskiego PSL było modelem oporu. A to co najbardziej charakterystyczne było w naszej tuż powojennej historii, to fakt, że Polacy pod ludowym czyli chłopskim sztandarem PSL przeciwstawili się komunistom. Wcześniej zaś w 1920 r. chłopskim czynem odprawiono bolszewików spod Warszawy. W przeciwieństwie do Rosji, gdzie w rewolucji bolszewickiej masowy udział chłopów wyniósł komunistów do władzy hasłami – „ziemia chłopom”, „pokój masom”.
W samej historii Polskiego Stronnictwa Ludowego jest jeszcze wiele b-
Ocena źródeł i literatury przedmiotu
Zasadnicze polskie źródła do tematu znajdują się w Centralnym Archiwum Wojskowym, Zbiorach Specjalnych Wojskowego Biura Badań Historycznych oraz w A rchiwum Instytutu Polskiego i Muzeum Gen. Sikorskiego w Londynie (głównie relacje), a zagraniczne w archiwach Rosji, Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii.
Mimo upływu 70 lat, działania wojenne na obszarze Polski we wrześniu i październiku 1939 r. nadal interesują historyków i miłośników tradycji Wojska Polskiego. Znaczną aktywność polskich badaczy w tym zakresie potwierdza wydanie w latach 1989–2001 ponad 9 tysięcy publikacji, dotyczących różnych aspektów Września 1939. Od lat trwają też spory, dotyczące genezy, przebiegu, w tym źródeł i wpływu na klęskę polskich błędów oraz skutkó-
Październik 1956 roku nie przyniósł ludowcom upragnionej wolności. Co prawda z więzień wyszli działacze b. PSL ale wciąż prawica ludowa uznawana była za wroga w PRL. Służba Bezpieczeństwa bacznie przyglądała się niepokornym i śledziła każdy ich krok. We Wrocławiu szczególnie uważnie przypatrywano się środowisku akademickiemu powiązanemu z b. PSL -em, czyli profesorom wrocławskiego uniwersytetu. Byli to: Stefan Inglot, Tadeusz Kotula, Wincenty Styś, Jerzy Łanowski, Marian Morelowski.
Znacząca rolę w inwigilowaniu tego środowiska odegrał agent „Konrad”. Niszczył nie tylko prawicę PSL , swoich kolegów profesorów, ale również nie dopuścił do wydania pamiętników Witosa. W 1959 roku na polecenie SB wypożyczył od osoby, obdarzającej go zaufaniem, pamięt-
– W październiku 1933 roku powrócił Pan do cieszyńskiej szkoły, aby kontynuować studia, tym razem na kierunku instruktorsko-nauczycielskim?
– Jak już wspomniałem na moje podanie o przyznanie mi stypendium otrzymałem od Edwarda Zabłockiego, dziekana wydziału instruktorsko-nauczycielskiego, odpowiedź pozytywną. Zajęcia rozpoczynały się 1 października, a z wojska wyszedłem we wrześniu. Kilkanaście dni wakacji spędziłem zatem u rodziny w Kornicy a następnie zameldowałem się w Cieszynie. Spotkałem naturalnie wielu znajomych. Jasio Gołębiowski, kolega z mojego roku, który zatrudnił się jako asystent u profesora Bolesława Błażka. Miał on służbową kawalerkę i zaproponował mi wspólne mieszkanie. Oczywiście chętnie przyjąłem propozycję, bo to i-
6 maja 1917 r. na posiedzeniu Koła Polskiego Włodzimierz Tetmajer poseł do parlamentu wiedeńskiego z PSL „Piast” zgłosił rezolucję głoszącą, że jedynym rozwiązaniem sprawy polskiej jest utworzenie niezależnego państwa polskiego, złożonego ze wszystkich ziem polskich z dostępem do morza. Po burzliwej dyskusji została ona przyjęta przez Koło Polskie, a następnie jednogłośnie przez Sejmowe Koło Polskie. Decyzja ta została przyjęta przez Krakowian w dniu 28 maja 1917 r. z wielką radością.
Wcielenie powyższych celów miała zapewnić konstytucja odrodzonego państwa. Jej opracowanie powierzono komisji konstytucyjnej Konstytuanty, utworzonej w Sejmie Ustawodawczym odrodzonej Rzeczypospolitej, wybranym w styczniu 1919 r. W tym roku minęło właśnie 90 lat od tamtego historycznego wydarzenia.
Komis-
Sejm 23 stycznia br. jednogłośnie, przez aklamację przyjął Uchwałę w sprawie uczczenia 20 rocznicy rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu. Z okazji rocznicy – 5 lutego w Sejmie a następnego dnia w Pałacu Prezydenckim aktorzy wydarzenia oraz historycy dyskutowali o przełomowej roli Okrągłego Stołu i jego wpływie na nasze życie. Oto niektóre wypowiedzi uczestników obu konferencji.
Zdaniem Adama Michnika Okrągły Stół stanowił udaną próbę rozwiązania kwadratury koła. – Wydawało się początkowo, że niemożliwe jest rozmontowanie systemu komunistycznego. Dialog, porozumienie stron doprowadziło jednak do urzeczywistnienia idei Polski wspólnej. Czy dziś będziemy broni-
Anne Applebaum w swojej pracy „Gułag” zwraca uwagę na fakt nierównego traktowania symboli związanych z państwami totalitarnymi. Bez obawy można nosić symbole komunistyczne, takie jak czerwona gwiazda lub sierp i młot, podczas gdy karze podlega używanie symboli nazistowskich. Autorka monumentalnej pracy na temat systemu radzieckich obozów nawołuje do równego traktowania tak totalitaryzmu radzieckiego, jak i hitlerowskiego. Applebaum należy do grupy badaczy, którzy dzięki zapoznaniu się ze skutkami wprowadzenia komunizmu w Rosji przyjęli wobec ustroju radzieckiego postawę zdecydowanie krytyczną.
Jednak odbiór tego co działo się w Rosji po 1917 roku był bardzo różny. Niektóre środowiska uważały, że pojawił się idealny ustrój, który należy wspierać. Również kierownictwo Kraju Rad podejmowa-
W marcu 2008 roku minęło 80 lat od utworzenia jednej z najbardziej aktywnych oraz i ideowych organizacji społecznych w Polsce międzywojennej. Mowa o Z wiązku Młodzieży Wiejskiej RP, popularnie zwanym „Wiciami”.
Był to w dziejach organizacji młodzieżowych naszego kraju prawdziwy fenomen. W szczytowym okresie związek liczył ok. 100 tys. członków. Skupiał najbardziej zaangażowaną w życie publiczne młodzież spoza dużych i średnich miast. Jako jedyna w Polsce organizacja młodzieżowa dopracowała się własnej, oryginalnej ideologii, nie zapożyczonej z Z achodu lub Wschodu. Jej przedsięwzięcia praktyczne – kulturalne, społeczne, spółdzielcze – można liczyć w tysiącach. A wszystko to zostało dokonane nader skromnymi środkami, na bardzo trudnym terenie zacofanej i biednej wsi polskiej.
Dwa święta w sposób szczególny obchodzone są w ruchu ludowym: Święto Ludowe i Święto Czynu Chłopskiego. Dlaczego ludowcy są przywiązani do tradycji świętowania ?
W drugiej połowie XIX i początkach XX wieku chłopi zaczęli powoływać się na bitwę racławicką jako świadectwo swojej siły i patriotyzmu. Insurekcja i chłopi weszli do świadomości historycznej narodu. Kościuszko urósł do rangi narodowego i chłopskiego bohatera, a racławicka legenda podtrzymywana była przez usypane kopce Kościuszki w Racławicach i Krakowie, pomnik Bartosza Głowackiego w Tarnobrzegu, Panoramę Racławicką M. Styki i W. Kossaka, obrazy, sztuki czy nabożeństwa za ojczyznę. Najwcześniejszym godłem rodzącego się wówczas ruchu ludowego stała się osadzona na sztorc rac-
Sprawozdanie z sesji naukowo-historycznej – Polska–Ukraina
W dniach 17–18 maja 2008 r. odbyła się w Warszawie sesja naukowo-historyczna „Polska–Ukraina: Przyjaźń i partnerstwo. OUN UPA: hańba i potępienie”. Konferencję zorganizowały: Ogólnopolski Komitet Obchodów 65. Rocznicy Ludobójstwa Dokonanego przez OUN -UPA na Ludności Polskiej Kresów Wschodnich, Zakład Historii Ruchu Ludowego, Muzeum Niepodległości, Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, Kresowy Ruch Patriotyczny i Stowarzyszenie Współpracy Polska-Wschód. W prezydium konferencji zasiedli: dr Tadeusz Samborski, płk Jan Niewiński, dr Janusz Gmitruk, dr Andrzej Stawarz i Stefan Nawrot.
Jak podkreślają organizatorzy – należy rozróżnić pojęcia: naród ukraiński, który jest nam przyjazny od ukraińskich organizacji nacjonalis-
Terror nacjonalistów ukraińskich w Polsce niepodległej
W Rydze 18 marca 1921 r. podpisany został traktat pokojowy między Polską a Federacjami Socjalistycznych Republik – Rosyjską i Ukraińską. Traktat ryski przewidywał m.in. swobodę rozwoju kultury, języka i religii oraz prawo wyboru obywatelstwa i miejsca zamieszkania. Wytyczono granicę na Zbruczu i ogłoszono polityczną amnestię. Oddziały ukraińskie zostały w Polsce internowane. Sejm RP uchwalił 26 września 1922 r. ustawę o powszechnym samorządzie w woj. lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim, w której gwarantował: dwuizbowe sejmiki wojewódzkie (z jedną izbą ruską), w urzędach pracować mieli zarówno Polacy jak i Ukraińcy, a język ukraiński zrównano z polskim językiem urzędowym. W związku z powyższym Konferencja Ambasa-
Przygotowując przed laty książkę „Emisariusz „WITOLD ” dowiedziałem się od Jana Karskiego o jego projekcie filmu, poświęconego Polsce Podziemnej. – Po powrocie z Ameryki czekałem sobie w Londynie, żeby Mikołajczyk z Kotem wymyślili dla mnie jakąś misję, a w wolnym czasie zbierałem napisane przeze mnie artykuły, wywiady udzielone dziennikarzom czy różne notatki – wspominał profesor Karski 3 grudnia 1987. – I przyszło mi wtedy do głowy, żeby z tej dokumentacji zbudować jakąś większą całość: może scenariusz filmu o Podziemiu? Profesorowi Kotowi pomysł się spodobał... W tej zarejestrowanej przeze mnie wypowiedzi tylko część jest prawdą. Ministrowi informacji i dokumentacji, profesorowi Stanisławowi Kotowi pomysł Karskiego mógł się-
1 lutego 1918 r. prezydent Stanów Zjednoczonych Woodrow Wilson wygłosił przed obiema izbami Kongresu przemówienie, w którym zawarł plan trwałego pokoju dla Europy. Wśród „czternastu punktów” owego planu znalazł się słynny punkt „trzynasty” wzywający do restytucji niepodległego państwa polskiego. W 90-rocznicę słynnego orędzia ambasador USA w Polsce Viktor Ashe wręczył Ministrowi Spraw Zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu pamiątkową kopię „Czternastu Punktów” prezydenta Wilsona. „Dumą napawa mnie fakt, że amerykański prezydent, Woodrow Wilson, zanim jeszcze wojna dobiegła końca, opowiadał się za wolną i niepodległą Polską. Były to działania ze wszech miar słuszne. Stany Zjednoczone z uznaniem odnotowują obecność w Pol-
W towarzystwie złożonym z kilkunastu światłych osób rzucił ktoś pytanie: co to jest dobry obywatel?, a ktoś drugi zmienił je w taki sposób: co powinien robić człowiek, aby zasłużył na nazwę dobrego obywatela?
Ktoś trzeci odpowiedział bez namysłu, że nad podobną kwestią nie warto się zastanawiać, ponieważ odpowiedź na nią każdy człowiek ma zapisaną w sercu, każdy przynosi ją ze sobą na świat. Dobrym obywatelem jest ten, kto przyczynia się do pomyślności, sławy i potęgi swego narodu. Tu jednak odezwały się głosy oponujące. Jedni wołali, że określenie jest zanadto ogólnikowe, drudzy pytali: w jakiż sposób można przyczynić się do sławy, potęgi i pomyślności narodu? A znalazł się ktoś, który o-
Wojna polsko-rosyjska w roku 1920 była rezultatem zarówno realizacji polskiej racji stanu, która wymagała odbudowy Rzeczypospolitej w możliwie szerokich granicach, jak i ekspansjonistycznych planów Lenina i innych przywódców bolszewickich. Roman Dmowski, najwybitniejszy myśliciel polityczny ówczesnej doby, oceniając geopolityczne Polski położenie pisał: Na tej ziemi, na której się kończy Europa Zachodnia i która stanowi wyjście na rozległe równiny Wschodu [...], położonej między dwoma wielkimi państwami, Niemcami a Rosją, miejsca na małe, słabe państewko nie ma. Tu może istnieć tylko państwo wielkie . Opinię tą podzielał Naczelnik Państwa Józef Piłsudski, który zwierzał się swym współpracownikom: W tej chwili Polska jest właściwie bez granic i wsz-
W wypadku cudownego uzdrowienia chorych, w różnych miejscach świętych, chory odzyskuje zdrowie albo natychmiast, na oczach świadków, albo też stopniowo, od dnia swej pielgrzymki począwszy, w ciągu niedługiego czasu, aż do pełnego wyzdrowienia. W obu wypadkach lekarze stwierdzają zwykle protokolarnie, że zabiegami medycyny dotychczas nam nieznanej nie można było chorego uleczyć i że wyzdrowienie nastąpiło w sposób dla wiedzy lekarskiej niewytłumaczalny.
W naszym wypadku nie możemy ustalić chwili, np. godziny, w której cud nastąpił, bo sprawa nie dotyczy jednego człowieka, ale setek tysięcy ludzi na polu bitwy, ba, dotyczy losów całego narodu polskiego. Natomiast możemy ustalić szereg elementów nadzwyczajnych, nie dających się każde z osobna wytłumaczyć wiedzą wojskową lub zwyczajami -
Początek lat trzydziestych II Rzeczypospolitej to koszmar wielkiego kryzysu gospodarczego, który szczególnie dotkliwie odczuli chłopi. W polityce trwała walka między sanacją a opozycją demokratyczną o kształt Polski. Do głosu wsi, do jej ukrytej potęgi odwoływały się niemalże wszystkie partie polskiej sceny politycznej. W wiek aktywności zawodowej, społecznej i politycznej wchodziło nowe pokolenie, które choć rodziło się w czasie niewoli, to swoją dojrzałość osiągnęło w tym czasie. Tymczasem wewnętrzna polityka rządu uczyniła chłopów obywatelami niższej kategorii, a wieś zepchnęła do ekonomicznej nędzy .
Ruch ludowy należał do czołówki polskich ruchów politycznych. Jedyną realną siłą zdolną do konkurencji w walce o wpływy by-
Ukochany naród nasz przeżywał rozmaite mody. Mieliśmy modę filozofii pozytywnej, modę inżynierską, teatralną, malarską, dekadencką i im podobne: każda zaś z tych mód czy każdy z tych sezonów zostawił po sobie, niewielki wprawdzie i niezbyt głęboki, ale zawsze "jakiś" tam ślad w społeczeństwie.
Dzięki sezonowi pozytywistycznemu zyskaliśmy kilkanaście, a może i kilkadziesiąt książek mniej lub więcej popularnych z zakresu filozofii i przyrodoznawstwa. Sezon inżynierski wyhodował wcale przyzwoity korpus inżynierów i technologów; moda teatralna, malarska i dekadencka przysporzyła odpowiednich specjalistów, między którymi bodaj że najobficiej zaroili się poeci.
Obecnie rozkoszujemy się sezonem politycznym. Od młodzieży z piątej i czwartej klasy do sparali-