2012 Maja 19
Realia Strona glowna
Styczeń NR 1 (27) 2012
Cien
Od redakcji

Wyjątkowo napięta atmosfera panuje na początku 2012 roku. Zamiast optymizmu, charakterystycznego dla nowego roku, coraz więcej obaw co on przyniesie. Wydaje się, że nie chodzi tym razem tylko o problemy finansowe kilku krajów, ale o załamanie się pewnej filozofii rozwoju, którą świat kierował się po upadku systemu komunistycznego. Za mało uświadamialiśmy sobie fakt, że za ten upadek trzeba będzie zapłacić, nawet przez społeczeństwa, które żyły w warunkach woln

Z kart historii Ryszard Ślązak Wojciech Janicki Styczeń NR 1 (27) 2012

Stosunki gospodarczo-polityczne ze Związkiem Sowieckim po Traktacie Ryskim

1. Powstanie Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich i polskie oczekiwania na spełnienie traktatowych roszczeń przez Moskwę

W połowie 1923 roku rząd polski został powiadomiony przez ludowego komisarza spraw zagranicznych Cziczerina o powołaniu na moskiewskim Wszechzwiązkowym Zjeździe Rad nowego bytu państwowego pod nazwą „Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich”. Rząd polski zwlekał jednak z jego notyfikacją uzależniając ją od wykonania przez Moskwę wszystkich klauzul Traktatu Ryskiego. Ich realizację strona sowiecka opóźniała na wszystkie możliwe sposoby powołując się między innymi na dekret Lenina z 18 marca 1921 roku, który nakazywał konfiskatę na rzecz państwa całego mienia polskiego znajdującego się na jego terytorium. Dotyczyło to wszelkich, w tym prywatnych zaso-

Z kart historii Barbara Olak Styczeń NR 1 (27) 2012

Nieznany rękopis Wincentego Witosa

Wstęp

„Piszę jak umiem, o tym, na co z bólem serca patrzę“..... – pisał młody Witos z Wierzchosławic do „Przyjaciela Ludu.” Gazety, którą czytał sam i czytał ojcu, sąsiadom. Niektóre ustępy odczytywał kilkakrotnie. Zwłaszcza te, w których była mowa o krzywdzie chłopów. Nic dziwnego, że na apel redakcji o nadsyłanie korespondencji nie pozostał głuchy. Zaczął w imię Boże – Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Z czasem pisał coraz więcej i pisał do końca swoich dni. Wincenty Witos był nie tylko mężem stanu, ale również świetnie władał piórem. Witosa artykuły są krótkie, z przewagą elementów znaczeniowych nad zdobnymi, pisane są pięknym językiem, zawarta jest w nich bogat-

Z kart historii Ryszard Ślązak Wojciech Janicki Sierpień NR 4 (25) 2011

Stosunki polsko-sowieckie w dwudziestoleciu międzywojennym (1)

Konflikt odrodzonej po I Wojnie Światowej niepodległej Polski z Rosją Sowiecką miał swoje źródło w zasadniczych różnicach ideologicznych i pragmatycznych. W Polsce, mimo ścierania się ze sobą szeregu odmiennych w poglądach i programach środowisk politycznych dominował pogląd odrzucający doktrynę komunistycznej walki klas, dyktatury proletariatu oraz eksportu rewolucji. Nad różnicami światopoglądowymi natomiast górował nadrzędny szacunek do chrześcijańskiej tradycji narodu i państwa. Tym bardziej, że w istniejących warunkach solidaryzm narodowy stawał się niezbywalną podstawą powodzenia walki o niepodległość i odrodzenia kraju. Stąd też deklaracje Lenina o prawie do samostanowieniu narodów byłego imperium carów i głoszenie, że „bez wolności P-

Z kart historii Andrzej Owsiński Sierpień NR 4 (25) 2011

Znaczenie Akcji „Burza ” i powstania warszawskiego w historii Polski

Czy z perspektywy minionych 67 lat możemy w pełni ocenić znaczenie tych wydarzeń dla historii Polski? Na to pytanie niestety nie możemy uzyskać satysfakcjonującej odpowiedzi choćby z uwagi na niemożliwość uzyskania dostępu do dokumentów nie tylko sowieckich, ale i brytyjskich. Ponadto spór polityczny wokół tego co się stało w 1944 roku do dnia dzisiejszego nie wygasł mimo upływu tylu lat. O ile opór Polski przeciwko agresji niemieckiej w 1939 roku nie budzi wątpliwości nawet w świetle objawów oczywistej zdrady za strony naszych sojuszników i sygnalizowanych już przed wojną dowodów ich małej wiarygodności, jak choćby francuskie próby wykręcania się od zobowiązań, brytyjski machiavelizm w postaci tajnego protokółu ograniczającego pojęcie agresora wyłącznie d-

Z kart historii Feliks Koneczny Czerwiec NR 3 (24) 2011

Skrót dziejów włościaństwa w Polsce

W tym roku mija 90 lat od publikacji szkicu Feliksa Konecznego pod powyższym tytułem. Postanowiliśmy go przypomnieć, gdyż pomimo upływu czasu nie stracił swych walorów poznawczych i nasuwa wiele refleksji. Ukazuje przede wszystkim jak na przestrzeni dziejów zmieniała się pozycja chłopów, najbrzydsze chyba słowo zapożyczone z obcego języka i z obcej nam tradycji. Wszak sami Rosjanie nazywali początkowo wieśniaków pracujących „własnymi rękami” „krestianami” Chołopami natomiast nazwali tylko swych niewolników, którzy mogli być przedmiotem kupna i sprzedaży. Poddaństwo było konsekwencją bezwzględnego działania praw rynku zboża, upadku znaczenia miast i dominacji interesów właścicieli ziemi przy biernej postawie państwa. Z tej lekcji historii nasuwa się wnios-

Z kart historii Maksymilian Podstawski Kwiecień NR 2 (23) 2011

O historii z myślą o przyszłości. Przykład polsko-ukraiński

Motto: „Wszakże historia nie jest i być nie może czynnikiem rozstrzygającym o poglądzie na dzisiejszą rzeczywistość i decydującym o jej kształtowaniu”.

Krzysztof Skubiszewski

W egzystencji narodów łącznikiem między przeszłością a teraźniejszością są mity. Są one także ważne dla kształtowania przyszłości. Węgier Csaba G. Kiss, autor prac poświęconych m.in. mitom narodowym oraz symbolom narodowym w literaturze, zaproponował swego czasu stworzenie wspólnego, środkowoeuropejskiego panteonu postaci oraz opracowanie przewodnika wspólnej pamięci, co mogłoby pomóc w duchowej integracji naszego regionu i Europy. Kandydatami do panteonu mogliby być politycy, ludzie kultury, uczeni. Zasadniczym warunkiem byłaby ich akceptacja przynajmniej przez dwa sąsiednie narody, a -

Z kart historii Marian Marek Drozdowski Kwiecień NR 2 (23) 2011

Wizja Europy XX wieku w myśli Eugeniusza Kwiatkowskiego

Żaden z wybitnych polityków polskich XX wieku nie analizował tak dogłębnie historii gospodarczej Europy XX wieku jak robił to Eugeniusz Kwiatkowski. Czynił to z myślą o opracowaniu programu gospodarczego dla niepodległego państwa polskiego, a w czasach internowania w Rumunii (1939–1945) z myślą o powojennej Polsce. Pełniąc w latach 1945–1948 funkcję Delegata Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej d/s. Wybrzeża, mimo utraty podmiotowej roli w polityce gospodarczej państwa na rzecz Hilarego Minca, wpływowego dygnitarza PPR, angażował się w badania gospodarczej Europy, by je wykorzystać dla odbudowy Polski, szczególnie w zakresie polityki morskiej i wodnej. Czasy stalinizacji Polski a następnie popaździernikowej liberalizacji odsunęły Kwiatkowskiego na margines polityki gospodarczej i skierowały go, w latach przymusowej -

Z kart historii W. Janicki R. Ślązak Luty NR 1 (22) 2011

Polska piastowska i jagiellońska. Wnioski z historii

W dyskusjach na temat koncepcji rozwoju i przyszłości państwa polskiego pojawiają się różne historyczne odniesienia. Jedno z nich występuje w pytaniu – Polska na wzór piastowski czy jagielloński? Odpowiedź na tak postawione pytanie nie może być jednoznaczna. W wymiarze geopolitycznym narzucenie Polsce granicy wschodniej na linii Curzona i korzystne przesunięcie na Zachodzie, które nastąpiły po II wojnie światowej, nasuwają analogie do państwa pierwszych Piastów. Z drugiej strony wielowiekowa tradycja Rzeczypospolitej wielu narodów zapoczątkowana unią polsko-litewską na trwałe uformowała naszą tożsamość i tradycje narodowe, kształtując polską kulturę, mentalność i sferę wartości. Długotrwałe istnienie państwa na obszarze wielkiego pogranicza o złożonym w-

Z kart historii Janusz Gmitruk Luty NR 1 (22) 2011

Chłopi, Ludowcy, Żydzi - w czasach pogardy

Polityka III Rzeszy na terenach Polski już od pierwszych dni okupacji stwarzała realną groźbę biologicznej zagłady narodu polskiego. Plany eksterminacyjne okupanta hitlerowskiego dotyczyły całego narodu polskiego, jednakże w pierwszej kolejności zakładały totalną zagładę obywateli polskich pochodzenia żydowskiego.

Pierwszą formą masowych prześladowań Żydów było całkowite ich wyodrębnienie ze społeczności polskiej, wprowadzenie krwawego terroru, przymus noszenia specjalnych odznak, pozbawienie praw obywatelskich, ograniczenie swobody poruszania się i wyboru miejsca zamieszkania, a także likwidacja podstaw ich materialnej egzystencji. Kolejnym etapem było ustanowienie w latach 1940–1941 gett, w których ludność żydowską dziesiątkowały masowo głód i epidemie chorób. Bezpoś-

Z kart historii Barbara Olak Grudzień NR 6 (21) 2010

Wincenty Witos we wspomnieniach wnuka

Wincenty Stawarz – wnuk Witosa – miał dwa i pół roku, gdy zamieszkał w domu dziadka po tym, jak jego ojciec zginął w wypadku, osierocając młodą żonę i dwójkę dzieci: Joannę i Wincentego. „ Właściwie to dziadek zastępował mi ojca” – powie po latach.

Z Wincentym Stawarzem, pracownikiem Ministerstwa Rolnictwa, po raz pierwszy spotkałam się w 1982 roku, aby porozmawiać o dziadku – Wincentym Witosie. Z tych spotkań i rozmów powstał artykuł. „Zwyczajny kawałek kartki”, który ukazał się w Tygodniku Kulturalnym. Wincenty Stawarz opowiadał mi o Wincentym Witosie nie jako o wielkim polityku, lecz kochającym dziadku. Od tego czasu minęło blisko 30 lat. Postanowiłam raz jeszcze zajrzeć do dziennikarskich notatek sprzed lat, ulegając refleksji, że od 12-

Z kart historii Janusz Gmitruk Październik NR 5 (20) 2010

115 lat ruchu ludowego w służbie narodu i państwa

Referat wygłoszony na otwarcie IV Kongresu Historyków Wsi, jaki odbył się w dniach 1–3 września 2010 r. w kampusie Wydziału Humanistycznego Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, współorganizatora Kongresu upamiętniającego 115 rocznicę powstania politycznego ruchu ludowego w Polsce.

Polski ruch ludowy ukształtował się na przełomie XIX i XX wieku, w czasie gdy w Europie powstawały partie polityczne o charakterze masowym. Stał się politycznym reprezentantem polskich chłopów, którzy przez wieki byli jedynie przedmiotem w dziejach, za których decydowali inni. Stworzył możliwość organizacyjnego ujęcia szerokich rzesz ludności wiejskiej, mobilizując je do pracy dla siebie i przyszłej Polski. Jego dotychczasowa 115-letnia zorganizowana działalność dowodzi, iż ruch ten stanowił w-

Z kart historii Marian Marek Drozdowski Sierpień NR 4 (19) 2010

Miejsce i rola chłopów na początku II Rzeczypospolitej

Dyskutując o narodzinach II Rzeczypospolitej, wojnie z Ukrainą i Sowietami oraz o powstaniu wielkopolskim i powstaniach śląskich rzadko zadajemy pytanie jaki wpływ na te wydarzenia miała dominacja chłopów w strukturze społeczeństwa obywatelskiego i rola ruchu ludowego i szerzej postaw politycznych chłopów w tym okresie. Podejmując ten temat trzeba podkreślić, że odzyskaną niepodległość w końcu 1918r. poprzedziły 4 lata Wielkiej Wojny, w której po różnych stronach konfliktu walczyło setki tysięcy żołnierzy narodowości polskiej, głównie synów chłopskich a ziemie polskie stały się głównym terenem działań wojennych. Działania wojenne także toczyły się głównie na terenach wiejskich.

Na 7,5 mln budynków wiejskich w wyniku wojny zniszczonych zostało 1,7 m-

Z kart historii Sierpień NR 4 (19) 2010

Jan Paweł II do polskich rolników

Bieżący numer w dużej części poświęcony jest problematyce rolniczej i wiejskiej. Postanowiliśmy skorzystać z tej okazji, aby przypomnieć najważniejsze wypowiedzi skierowane do polskich rolników przez papieża Jana Pawła II podczas Jego pielgrzymek do ojczyzny. Po latach słowa te nabierają dodatkowego znaczenia i skłaniają do głębokiej refleksji. Wyboru dokonała Urszula Furman.

Niepokalanów, 18 czerwca 1983

Dobrze, że tutaj właśnie zgromadziliśmy się po kanonizacji ojca Maksymiliana. Po beatyfikacji to nasze wielkie zgromadzenie na ziemi ojczystej odbyło się w O święcimiu: przejmująca uroczystość. Oświęcim: miejsce, w którym „dał życie za brata”. Dzisiaj Niepokalanów. Niepokalanów, który mówi o odkryciu nowego Początku ludzkości w Bogu. N-

Z kart historii Janusz Szczepański Sierpień NR 4 (19) 2010

Wkład Wincentego Witosa w walkę z najazdem bolszewickim 1920 r.

Poniższy artykuł pochodzi z Księgi Pamiątkowej poświęconej pamięci zmarłego przed dwoma laty prof. Józefa Ryszarda Szaflika, wybitnego historyka, nauczyciela akademickiego i działacza ludowego. Księga wydana została w br. przez Ludowe Towarzystwo Naukowo-Kulturalne, Zakład Historii Ruchu Ludowego, Wszechnicę Świętokrzyską w Kielcach, Akademię Humanistyczną im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku raz Muzeum Historii Ruchu Ludowego. Zawiera ponad 40 artykułów naukowych i materiałów.

Każda z kolejnych rocznic zwycięskiej wojny z bolszewicką Rosją stanowi okazję do przypominania zasług polskich bohaterów wydarzeń roku 1920. Zawsze pamięta się o zasługach Naczelnika Państwa i Naczelnego Wodza, Józefa Piłsudskiego i polskich generałów na czele z Tadeuszem Rozwadowskim.

W dyskusjach nad au-

Z kart historii Czerwiec NR 3 (18) 2010

Historia to nie tylko martyrologia

Wywiad z sekretarzem stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, przewodniczącym Komitetu ds. przygotowania obchodów 600-letniej rocznicy bitwy pod Grunwaldem – Piotrem Żuchowskim

– Jedna z największych bitew średniowiecznej Europy będzie w tym roku w Polsce szczególnie przypominana z okazji jej 600 rocznicy.

– Bitwa pod Grunwaldem, czyli konkretne wydarzenie, które miało miejsce 15 lipca 1410 r. stanowi zagadnienie, na które musimy spojrzeć z kilku stron. Po pierwsze jako na wydarzenie historyczne, być może najważniejsze od czasów Mieszka I i Bolesława Chrobrego, czyli od przyjęcia chrześcijaństwa w 966 r. i Zjazdu Gnieźnieńskiego, który zaowocował w 1025 r. koroną dla Bolesława Chrobrego.

To moment, kiedy Europa dowiedziała się, że w Środkowej Europie narodziła się wielka siła -

Z kart historii Czerwiec NR 3 (18) 2010

Prof. Henryk Samsonowicz o micie Grunwaldu

Relacja z wykładu wygłoszonego 28 maja w Instytucie Historii Polskiej Akademii Nauk z okazji 600-lecia bitwy.

Znaczenie Grunwaldu

Zwycięstwo w bitwie pod Grunwaldem w 1410 r. miało dla Rzeczypospolitej duże znaczenie. Po raz pierwszy w skali całego kraju i całego społeczeństwa – nie tylko w obrębie samej elity władzy, ale również angażując prostych ludzi, szeregowych członków naszej nacji – pojawiliśmy się na arenie międzynarodowej. Dla świeżo ochrzczonej dynastii Jagiellonów zwycięstwo pod Grunwaldem było niezwykle istotne pod względem uprawomocnienia jej panowania. Choć książę Witold był chrzczony cztery razy, a Witold dwa. Kogo z nas ochrzczono wielokrotnie? – można żartobliwie dziś zapytać. Witolda np. raz chrzczono u nas w Polsce, raz u Krzyżaków, raz w obrzą

Z kart historii Krzysztof Kwiatkowski Czerwiec NR 3 (18) 2010

Grunwald a sprawa polska w latach 1910-1916

W tym roku obchodzimy 600-tną rocznicę bitwy pod Grunwaldem. Czy obecne obchody dorównają swym rozmachem i znaczeniem uroczystościom z 1910 roku? Wówczas w trzech zaborach, w których dawały o sobie znać coraz mocniej ruchy niepodległościowe, przygotowywano się do nich z entuzjazmem. Najbardziej w zaborze austriackim (tam była bowiem największa autonomia). Centralne uroczystości obchodów odbyły się w Krakowie. Jednak organizowano je również w Warszawie, Lwowie, Przemyślu i w wielu innych miastach Polski. Także za granicą, tam gdzie żyli polscy emigranci świętowano 500-lecie bitwy.

Rok 1910 został nazwany Rokiem Grunwaldzkim. Podjęto wtedy wiele akcji społecznych. W całym kraju wydawano okolicznościowe publikacje, wygłaszano odczyty, odsłaniano pamiątkowe tablice. Wielkopolska stała się pierwszym miejscem prz-

Z kart historii Jędrzej Czerep Czerwiec NR 3 (18) 2010

Mit Kresów czy tradycja „krajowości” – dylematy sąsiedztwa

Wspólne wejście Polski i Litwy do strefy Shengen otworzyło przed mieszkańcami obydwu krajów nieznane wcześniej możliwości. Swobodne poruszanie się pomiędzy Kownem, Wilnem, Mariampolem, Suwałkami i Sejnami, które dziś wydaje się czymś absolutnie naturalnym, było nie do pomyślenia w okresie międzywojennym, kiedy granica polsko-litewska była zamknięta. Niewiele lepiej wyglądała sytuacja w okresie sowieckim, kiedy kontakty międzyludzkie ponad granicami także były ograniczone. Rozdzielenie historycznych ziem dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego (obejmującego większość dzisiejszej Białorusi i Litwy, oraz skrawki Polski i Ukrainy) było spełnieniem się złego snu „krajowców”, przedwojennych intelektualistów, którzy próbowali bez skutku pogodzić zwaśnione narodowości.


Z kart historii Kwiecień NR 2 (17) 2010

O zbliżeniu kościołów - katolickiego i prawosławnego w Polsce

Rozmowa z biskupem Tadeuszem Pikusem, prof. dr hab. teologii, przewodniczącym Rady Episkopatu do spraw Ekumenizmu

– Mówimy obecnie o przełomie w stosunkach Kościołów – katolickiego w Polsce i prawosławnego w Rosji. W Polsce funkcjonuje wiele cerkwi prawosławnych. Jak układają się relacje Kościołów katolickiego i prawosławnego w Polsce?

– Od wielu lat w ramach kontaktów z Kościołem prawosławnym jest prowadzony dialog bilateralny między Kościołem katolickim w Polsce i Polskim Autokefalicznym Kościołem Prawosławnym RP. Zanim wspólnota prawosławna w Polsce uzyskała w 1925 r. autokefalię, czyli niezależność jurysdykcyjną uznaną przez inne Kościoły prawosławne, wierni prawosławni podlegali Patriarchatowi Moskiewskiemu. Patriarchat Moskiewski uznał Polski Autokefal-

Z kart historii Janusz Gmitruk Kwiecień NR 2 (17) 2010

Pomoc chłopów i ludowców jeńcom radzieckim w latach 1941-1945

Lata II wojny światowej były wyjątkowym okresem w dziejach Polski. Klęska we wrześniu 1939 r., a w jej konsekwencji okupacja hitlerowska ziem polskich wywołały wiele zjawisk o nie spotykanym dotąd nasileniu. Po dwudziestu latach niepodległości życie polityczne kraju na okres 5 lat zostało zepchnięte do podziemia lub na emigrację. Walka narodu polskiego z okupantem odbywała się w warunkach ekstremalnych – wręcz totalnego zagrożenia biologicznego. Mimo drastycznych i skrajnych warunków okupacji polski ruch oporu zdołał zbudować dobrze wykształcone struktury organizacyjne Państwa Podziemnego – jego władze ustawodawcze, wykonawcze, podziemne armie, konspiracyjne sądy, tajną oświatę, prasę oraz aktywnie działające instytucje kulturalne. Żywa była też działalność konspiracyjna partii politycz-

Z kart historii Andrzej Sowa Luty NR 1 (16) 2010

Jałta – złowroga rocznica

Rozmowa z prof. dr hab. Jerzym Eislerem

– Lubimy czcić rocznice naszych klęsk narodowych. Nadarza się teraz okazja szczególna. 65 lat temu (4–11 lutego 1945 roku) Polska zdradzona przez swoich sojuszników włączona została do sowieckiej strefy wpływów i na ponad 40 lat utraciła suwerenność. Zacznijmy naszą rozmowę od pytania zasadniczego: Czy ta konferencja była w ogóle, u schyłku wojny, potrzebna. Wojska sowieckie zmierzały już przecież do Berlina, a również i armie sojusznicze były blisko stolicy III Rzeszy, chociaż, po spektakularnej klęsce grudniowej w Ardenach, maszerowały nieco wolniej. Komu zatem potrzebna była ta konferencja: Stalinowi czy aliantom?

– Wydaje się, że konferencja była potrzebna całej trójce. Atmosfera w Jałcie była przecież bardzo dobra, panowie prawi-

Z kart historii Wojciech Jagła Grudzień NR 6 (15) 2009

Pękła ostatnia nić…

16 listopada br. na powązkowskim cmentarzu w Warszawie pożegnaliśmy Kolegę Stanisława Laskowskiego, ostatniego posła do Sejmu Ustawodawczego z listy PSL Mikołajczyka i ostatniego z żyjących członków władz naczelnych powojennego PSL. Był on przedstawicielem wspaniałego wiciowego pokolenia, które nadało Stronnictwu ideowy kształt, obdarzając go ideologią agraryzmu. Pokolenia, które utworzyło w okresie hitlerowskiej okupacji Bataliony Chłopskie – chłopskie wojsko, drugą co do wielkości formację zbrojną Polskiego Państwa Podziemnego. Było ono też trzonem organizacyjnym legendarnego PSL Mikołajczyka. Pokolenia, któremu obce moce uniemożliwiły budowę Polski chłopskiego jutra, Polski sprawiedliwej i demokratycznej, Polski Ludowej! Pokolenia o niewykorzystanym potencjale intelektualnym, któremu ograniczon-

Z kart historii Marzena Grosicka Grudzień NR 6 (15) 2009

Walka o demokrację

Polskie Stronnictwo Ludowe w latach 1945–1947

„Na Ruchu Ludowym, na milionowych masach chłopskich, stanowiących olbrzymią większość narodu, na ich politycznej organizacji, na wypróbowanym w bojach lat kilkudziesięciu Stronnictwie Ludowym ciąży wielka odpowiedzialność za byt i przyszły rozwój Państwa Polskiego. [...] Polska ma być demokratyczna! Do takiej Polski dążyli chłopi i o taką Polskę walczyli, bo demokracja to rządy większości, a nie rządy jednej partii”.W czerwcu 1945 r. toczyły się w Moskwie rozmowy w sprawie utworzenia w Polsce Rządu Jedności Narodowej. W konferencji uczestniczyli przedstawiciele PPR, tzw. lubelskiej PPS, SL i SD oraz emigracji londyńskiej z byłym premierem rządu RP na uchodźstwie Stanisławem Mikołajczykiem. Umowa moskiewska formalnie stawiała wszystkie -

Z kart historii Rafał Paweł Kieszek Październik NR 5 (14) 2009

Żołnierze – górnicy (1949–1959)

W latach 1949–1959 funkcjonował w Polsce represyjny system wojskowych batalionów pracy, skierowanych przymusowo do pracy w kopalniach, kamieniołomach, zakładach pozyskiwania i wzbogacania rud uranowych. Przez owe wojskowe obozy pracy, na mocy segregacji politycznej, w drodze odpowiedzialności zbiorowej przeszło około 96 tysięcy żołnierzy – górników, 3 tysiące żołnierzy zatrudnionych przy wydobywaniu i wzbogacaniu uranu i około 20 tysięcy żołnierzy tzw. batalionów budowlanych pracujących w hutach i innych zakładach przemysłu ciężkiego.

Po zakończeniu działań wojennych podpisano w Moskwie umowę polsko-radziecką dotyczącą sposobu wynagrodzenia szkód wyrządzonych przez okupację niemiecką. Polska zobowiązana została do dostarczenia wschodniemu sąsiadowi kontyngentu węgla kamienneg-

Z kart historii Wojciech Jagła Październik NR 5 (14) 2009

W 20 rocznicę odrodzenia PSL w Wilanowie

Polskie Stronnictwo Ludowe jest historycznym symbolem oporu naszego narodu wobec komunistycznej przemocy. Przez niektórych historyków jest ono tak, jak i „Solidarność” kojarzone z „samoograniczającą się rewolucją”. Z kolei dla czołowego przedstawiciela opozycji demokratycznej Jana Lityńskiego PSL było modelem oporu. A to co najbardziej charakterystyczne było w naszej tuż powojennej historii, to fakt, że Polacy pod ludowym czyli chłopskim sztandarem PSL przeciwstawili się komunistom. Wcześniej zaś w 1920 r. chłopskim czynem odprawiono bolszewików spod Warszawy. W przeciwieństwie do Rosji, gdzie w rewolucji bolszewickiej masowy udział chłopów wyniósł komunistów do władzy hasłami – „ziemia chłopom”, „pokój masom”.

W samej historii Polskiego Stronnictwa Ludowego jest jeszcze wiele b-

Z kart historii Wojciech Włodarkiewicz Sierpień NR 4 (13) 2009

Polski Wrzesień z perspektywy 70-lecia

Ocena źródeł i literatury przedmiotu

Zasadnicze polskie źródła do tematu znajdują się w Centralnym Archiwum Wojskowym, Zbiorach Specjalnych Wojskowego Biura Badań Historycznych oraz w A rchiwum Instytutu Polskiego i Muzeum Gen. Sikorskiego w Londynie (głównie relacje), a zagraniczne w archiwach Rosji, Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii.

Mimo upływu 70 lat, działania wojenne na obszarze Polski we wrześniu i październiku 1939 r. nadal interesują historyków i miłośników tradycji Wojska Polskiego. Znaczną aktywność polskich badaczy w tym zakresie potwierdza wydanie w latach 1989–2001 ponad 9 tysięcy publikacji, dotyczących różnych aspektów Września 1939. Od lat trwają też spory, dotyczące genezy, przebiegu, w tym źródeł i wpływu na klęskę polskich błędów oraz skutkó-

Z kart historii Barbara Olak Czerwiec NR 3 (12) 2009

Agent "Konrad" na tropie archiwum Mikołajczyka

Październik 1956 roku nie przyniósł ludowcom upragnionej wolności. Co prawda z więzień wyszli działacze b. PSL ale wciąż prawica ludowa uznawana była za wroga w PRL. Służba Bezpieczeństwa bacznie przyglądała się niepokornym i śledziła każdy ich krok. We Wrocławiu szczególnie uważnie przypatrywano się środowisku akademickiemu powiązanemu z b. PSL -em, czyli profesorom wrocławskiego uniwersytetu. Byli to: Stefan Inglot, Tadeusz Kotula, Wincenty Styś, Jerzy Łanowski, Marian Morelowski.

Znacząca rolę w inwigilowaniu tego środowiska odegrał agent „Konrad”. Niszczył nie tylko prawicę PSL , swoich kolegów profesorów, ale również nie dopuścił do wydania pamiętników Witosa. W 1959 roku na polecenie SB wypożyczył od osoby, obdarzającej go zaufaniem, pamięt-

Z kart historii Andrzej Sowa Czerwiec NR 3 (12) 2009

Odwiedziny u Witosa

– W październiku 1933 roku powrócił Pan do cieszyńskiej szkoły, aby kontynuować studia, tym razem na kierunku instruktorsko-nauczycielskim?

– Jak już wspomniałem na moje podanie o przyznanie mi stypendium otrzymałem od Edwarda Zabłockiego, dziekana wydziału instruktorsko-nauczycielskiego, odpowiedź pozytywną. Zajęcia rozpoczynały się 1 października, a z wojska wyszedłem we wrześniu. Kilkanaście dni wakacji spędziłem zatem u rodziny w Kornicy a następnie zameldowałem się w Cieszynie. Spotkałem naturalnie wielu znajomych. Jasio Gołębiowski, kolega z mojego roku, który zatrudnił się jako asystent u profesora Bolesława Błażka. Miał on służbową kawalerkę i zaproponował mi wspólne mieszkanie. Oczywiście chętnie przyjąłem propozycję, bo to i-

Z kart historii Prof. Stefan Józef Pastuszka Luty NR 1 (10) 2009

Wkład ludowców w pierwszą konstytucję II Rzeczypospolitej

6 maja 1917 r. na posiedzeniu Koła Polskiego Włodzimierz Tetmajer poseł do parlamentu wiedeńskiego z PSL „Piast” zgłosił rezolucję głoszącą, że jedynym rozwiązaniem sprawy polskiej jest utworzenie niezależnego państwa polskiego, złożonego ze wszystkich ziem polskich z dostępem do morza. Po burzliwej dyskusji została ona przyjęta przez Koło Polskie, a następnie jednogłośnie przez Sejmowe Koło Polskie. Decyzja ta została przyjęta przez Krakowian w dniu 28 maja 1917 r. z wielką radością.

Wcielenie powyższych celów miała zapewnić konstytucja odrodzonego państwa. Jej opracowanie powierzono komisji konstytucyjnej Konstytuanty, utworzonej w Sejmie Ustawodawczym odrodzonej Rzeczypospolitej, wybranym w styczniu 1919 r. W tym roku minęło właśnie 90 lat od tamtego historycznego wydarzenia.

Komis-

Z kart historii Eliza Czapska Luty NR 1 (10) 2009

Politycy i historycy o rocznicy „Okrągłego Stołu”

Rozmowa z sekretarzem „Okrągłego Stołu” – mec. Jackiem Ambroziakiem

Sejm 23 stycznia br. jednogłośnie, przez aklamację przyjął Uchwałę w sprawie uczczenia 20 rocznicy rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu. Z okazji rocznicy – 5 lutego w Sejmie a następnego dnia w Pałacu Prezydenckim aktorzy wydarzenia oraz historycy dyskutowali o przełomowej roli Okrągłego Stołu i jego wpływie na nasze życie. Oto niektóre wypowiedzi uczestników obu konferencji.

Zdaniem Adama Michnika Okrągły Stół stanowił udaną próbę rozwiązania kwadratury koła. – Wydawało się początkowo, że niemożliwe jest rozmontowanie systemu komunistycznego. Dialog, porozumienie stron doprowadziło jednak do urzeczywistnienia idei Polski wspólnej. Czy dziś będziemy broni-

Z kart historii Marcin Stasiewicz Grudzień NR 6 (09) 2008

Wizerunek Związku Radzieckiego na Zachodzie. Kreowanie i odbiór

Anne Applebaum w swojej pracy „Gułag” zwraca uwagę na fakt nierównego traktowania symboli związanych z państwami totalitarnymi. Bez obawy można nosić symbole komunistyczne, takie jak czerwona gwiazda lub sierp i młot, podczas gdy karze podlega używanie symboli nazistowskich. Autorka monumentalnej pracy na temat systemu radzieckich obozów nawołuje do równego traktowania tak totalitaryzmu radzieckiego, jak i hitlerowskiego. Applebaum należy do grupy badaczy, którzy dzięki zapoznaniu się ze skutkami wprowadzenia komunizmu w Rosji przyjęli wobec ustroju radzieckiego postawę zdecydowanie krytyczną.

Jednak odbiór tego co działo się w Rosji po 1917 roku był bardzo różny. Niektóre środowiska uważały, że pojawił się idealny ustrój, który należy wspierać. Również kierownictwo Kraju Rad podejmowa-

Z kart historii Remigiusz Okraska Październik NR 5 (08) 2008

Społeczeństo obywatelskie w programie ZMW RP „WICI ”

W marcu 2008 roku minęło 80 lat od utworzenia jednej z najbardziej aktywnych oraz i ideowych organizacji społecznych w Polsce międzywojennej. Mowa o Z wiązku Młodzieży Wiejskiej RP, popularnie zwanym „Wiciami”.

Był to w dziejach organizacji młodzieżowych naszego kraju prawdziwy fenomen. W szczytowym okresie związek liczył ok. 100 tys. członków. Skupiał najbardziej zaangażowaną w życie publiczne młodzież spoza dużych i średnich miast. Jako jedyna w Polsce organizacja młodzieżowa dopracowała się własnej, oryginalnej ideologii, nie zapożyczonej z Z achodu lub Wschodu. Jej przedsięwzięcia praktyczne – kulturalne, społeczne, spółdzielcze – można liczyć w tysiącach. A wszystko to zostało dokonane nader skromnymi środkami, na bardzo trudnym terenie zacofanej i biednej wsi polskiej.

Z kart historii Janusz Gmitruk Sierpień NR 4 (07) 2008

Tradycje Święta Czynu Chłopskiego

Dwa święta w sposób szczególny obchodzone są w ruchu ludowym: Święto Ludowe i Święto Czynu Chłopskiego. Dlaczego ludowcy są przywiązani do tradycji świętowania ?

W drugiej połowie XIX i początkach XX wieku chłopi zaczęli powoływać się na bitwę racławicką jako świadectwo swojej siły i patriotyzmu. Insurekcja i chłopi weszli do świadomości historycznej narodu. Kościuszko urósł do rangi narodowego i chłopskiego bohatera, a racławicka legenda podtrzymywana była przez usypane kopce Kościuszki w Racławicach i Krakowie, pomnik Bartosza Głowackiego w Tarnobrzegu, Panoramę Racławicką M. Styki i W. Kossaka, obrazy, sztuki czy nabożeństwa za ojczyznę. Najwcześniejszym godłem rodzącego się wówczas ruchu ludowego stała się osadzona na sztorc rac-

Z kart historii Czerwiec NR 3 (06) 2008

Bolesna rocznica - sprawozdanie

Sprawozdanie z sesji naukowo-historycznej – Polska–Ukraina

W dniach 17–18 maja 2008 r. odbyła się w Warszawie sesja naukowo-historyczna „Polska–Ukraina: Przyjaźń i partnerstwo. OUN UPA: hańba i potępienie”. Konferencję zorganizowały: Ogólnopolski Komitet Obchodów 65. Rocznicy Ludobójstwa Dokonanego przez OUN -UPA na Ludności Polskiej Kresów Wschodnich, Zakład Historii Ruchu Ludowego, Muzeum Niepodległości, Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, Kresowy Ruch Patriotyczny i Stowarzyszenie Współpracy Polska-Wschód. W prezydium konferencji zasiedli: dr Tadeusz Samborski, płk Jan Niewiński, dr Janusz Gmitruk, dr Andrzej Stawarz i Stefan Nawrot.

Jak podkreślają organizatorzy – należy rozróżnić pojęcia: naród ukraiński, który jest nam przyjazny od ukraińskich organizacji nacjonalis-

Z kart historii Władysław Kubów Czerwiec NR 3 (06) 2008

Terroryzm na Podolu Zachodnim

Terror nacjonalistów ukraińskich w Polsce niepodległej

W Rydze 18 marca 1921 r. podpisany został traktat pokojowy między Polską a Federacjami Socjalistycznych Republik – Rosyjską i Ukraińską. Traktat ryski przewidywał m.in. swobodę rozwoju kultury, języka i religii oraz prawo wyboru obywatelstwa i miejsca zamieszkania. Wytyczono granicę na Zbruczu i ogłoszono polityczną amnestię. Oddziały ukraińskie zostały w Polsce internowane. Sejm RP uchwalił 26 września 1922 r. ustawę o powszechnym samorządzie w woj. lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim, w której gwarantował: dwuizbowe sejmiki wojewódzkie (z jedną izbą ruską), w urzędach pracować mieli zarówno Polacy jak i Ukraińcy, a język ukraiński zrównano z polskim językiem urzędowym. W związku z powyższym Konferencja Ambasa-

Z kart historii Stanisław M. Jankowski Kwiecień NR 2 (05) 2008

Filmowe plany emisariusza Karskiego

Przygotowując przed laty książkę „Emisariusz „WITOLD ” dowiedziałem się od Jana Karskiego o jego projekcie filmu, poświęconego Polsce Podziemnej. – Po powrocie z Ameryki czekałem sobie w Londynie, żeby Mikołajczyk z Kotem wymyślili dla mnie jakąś misję, a w wolnym czasie zbierałem napisane przeze mnie artykuły, wywiady udzielone dziennikarzom czy różne notatki – wspominał profesor Karski 3 grudnia 1987. – I przyszło mi wtedy do głowy, żeby z tej dokumentacji zbudować jakąś większą całość: może scenariusz filmu o Podziemiu? Profesorowi Kotowi pomysł się spodobał... W tej zarejestrowanej przeze mnie wypowiedzi tylko część jest prawdą. Ministrowi informacji i dokumentacji, profesorowi Stanisławowi Kotowi pomysł Karskiego mógł się-

Z kart historii Kwiecień NR 2 (05) 2008

Jak rodził się „punkt trzynasty”?

1 lutego 1918 r. prezydent Stanów Zjednoczonych Woodrow Wilson wygłosił przed obiema izbami Kongresu przemówienie, w którym zawarł plan trwałego pokoju dla Europy. Wśród „czternastu punktów” owego planu znalazł się słynny punkt „trzynasty” wzywający do restytucji niepodległego państwa polskiego. W 90-rocznicę słynnego orędzia ambasador USA w Polsce Viktor Ashe wręczył Ministrowi Spraw Zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu pamiątkową kopię „Czternastu Punktów” prezydenta Wilsona. „Dumą napawa mnie fakt, że amerykański prezydent, Woodrow Wilson, zanim jeszcze wojna dobiegła końca, opowiadał się za wolną i niepodległą Polską. Były to działania ze wszech miar słuszne. Stany Zjednoczone z uznaniem odnotowują obecność w Pol-

ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa, tel. 0-663 371 415, 0-693 101 300